w

Hymn do Boga

ADAM NARUSZEWICZ
Hymn do Boga

Nie umieszczona w śmiertelnym rozumie,
Co świat dźwignąwszy, rządzisz wszytkowładnie,
Sprawczyni wieczna, o której człek umie
To tylko mówić, żeć nigdy nie zgadnie.

Pochwały moje i wytworne pienia
Cóż względem Ciebie są, ogromny Panie?
Pozbywa kropla z istotą imienia,
Gdy się w bezdennym zamknie oceanie.

Ty sam znasz siebie, boś Bóg: Ty sam sobie
Niechybnym celem kochania i części.
Ja, lichy zlepek, próżno się sposobię:
Nigdy się wieczność w czasie nie pomieści.

Oddając jednak, Twórco, hołd powinny,
Wiedząc, żem czynem Twojego ramienia;
Jeśliś mię stworzył ze znikomej gliny,
Nie gardź daniną marnego stworzenia.

Co mam, to Twoje: wszytko Ci oddawa
Pokorny umysł, wdzięczny za Twe dary;
Jeśli w szczególnych czego nie dostawa,
Weź mię całego w zupełność ofiary.
– See more at: http://katolickapolonia.com/Piesni/Modlitwa-Wierszem.htm#sthash.pTSlodWZ.dpuf

Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

GIPHY App Key not set. Please check settings

Poranne westchnienie do Boga

Bóg był bliższy mnie niż ja sam siebie