Wydarzenia

Narzucanie ideologii gender Afryce to forma współczesnego kolonializmu – ks. kard. Robert Sarah

przez Posted on 0 Comments 3 min read 4 wyświetlenia

Narzucanie ideologii gender Afryce to forma współczesnego kolonializmu – mówił w Warszawie prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów ks. kard. Robert Sarah podczas V sesji kongresu Ruchu „Europa Christi”.

V sesja rozpoczętego w czwartek kongresu, pod hasłem „Polonia antemurale christianitatis” (łac. Polska przedmurzem chrześcijaństwa), trwa w poniedziałek w Senacie RP.

Zdaniem ks. kard. Roberta Saraha, współcześnie rodzina znajduje się pod różnymi formami nacisku.

„Zachód uważa, że ma prawo narzucać innym narodom swoją wizję rodziny. Chcę pokazać, w jaki sposób ideologa gender jest narzucana w Afryce. Jest to forma współczesnego kolonializmu” – zaznaczył ks. kard. Robert Sarah.

Przypomniał, że w Afryce małżeństwo stanowi ośrodek życia społecznego – jest to nierozerwalny związek wyłącznie mężczyzny i kobiety, a rozwód nie jest uznawany „nawet wśród pogan”.

„Rodzina buduje struktury społeczne, długotrwałe i stabilne jak związek małżeński” – wyjaśnił duchowny.

Zaznaczył, że „Afryka i Azja stają się koloniami Zachodu, który stara się budować tam świat oparty na konsumpcji”.

„Niemal wszystkie afrykańskie rządy zostały zmuszone do powołania ministerstw ds. równości płci, wprowadzające ideologię gender. Starają się narzucać innym kulturom swoje podejście, w tym również uznanie małżeństw homoseksualnych, które z perspektywy afrykańskiej są aberracją życia społecznego i rodzinnego” – podkreślił ks. kard. Robert Sarah.

„Jest niedopuszczalne, by państwa Zachodnie próbowały, wykorzystując argumenty finansowe, wymusić legislację w tym zakresie. Jest to działanie antydemokratyczne” – powiedział ks. kard. Robert Sarah.

Dodał, że kontynent afrykański nie może znowu zostać skolonizowany i „dać sobie narzucić perspektyw antropologicznych sprzecznych z wyznawanymi wartościami”.

„Na świecie miliony osób żyją w skrajnym ubóstwie. Inni żyją w bogactwie oraz dekadencji – i to oni są tymi ideologicznymi kolonizatorami. Są to osoby, które chcą zmieniać oblicze małżeństwa. Zachód osiągnął postęp technologiczny i rozprzestrzenia swoją kulturę, jednak obecnie przechodzi kryzys i organizuje rebelię przeciwko Bogu” – powiedział ks. kard. Robert Sarah.

Przyznał, że w Europie Zachodniej panuje „przyzwolenie na zabijanie niepełnosprawnych, starszych i chorych” i przyjmowane jest prawo pozwalające m.in. na tzw. aborcję i tzw. eutanazję. Dodał, że na promocję tzw. aborcji, tzw. eutanazji i antykoncepcji w Afryce przeznaczane są miliony dolarów. Zdaniem księdza kardynała, jest to działanie mające na celu „zabicie ducha Afryki i zagarnięcie jej zasobów”.

Ks. kard. Robert Sarah podkreślił, że homoseksualizm to „siła destrukcyjna”, więc uznanie par homoseksualnych za rodzinę będzie „ciosem w tradycyjne pojęcie rodziny, która opiera się na związku kobiety i mężczyzny”.

Na zakończenie ks. kard. Robert Sarah powiedział, że tzw. ideologia gender próbuje stworzyć model rodziny z „przejawów rodzinnych tragedii” – „rodzin rozbitych, patchworkowych i homoseksualnych”.

W międzynarodowym kongresie Ruchu „Europa Christi”, który w dniach 19-23 października odbywa się w Częstochowie, Łodzi i Warszawie, bierze udział ok. 40 gości z różnych krajów, m.in. kard. Stanisław Dziwisz. Organizatorzy kongresu pod hasłem „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” wskazują, że celem spotkania jest uświadomienie, że Europa to wielkie dziedzictwo chrześcijańskie, a tożsamość kontynentu została zbudowana na filozofii greckiej, prawie rzymskim i na Ewangelii.

Organizatorem wydarzenia jest powołany w lipcu 2016 r. Ruch „Europa Christi”, którego ambicją jest odbudowanie chrześcijańskiego myślenia o Europie. Inicjatywa powstała z inspiracji ks. infułata Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora naczelnego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

PAP/RIRM, radiomaryja.pl

Abp Marek Jędraszewski: niedziela to święty dzień Boży, który za wszelką cenę trzeba odzyskać

przez Posted on 0 Comments 3 min read 5 wyświetlenia

Abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski przewodniczył Mszy Świętej dla Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, która obraduje w Kopalni Soli „Wieliczka”.

W wygłoszonej homilii abp Jędraszewski niejednokrotnie nawiązywał do pontyfikatu św. Jana Pawła II przez wielu nazywanym papieżem „Solidarności”. To właśnie Jan Paweł II dodał termin solidarność do nauki społecznej Kościoła Katolickiego. – Kiedy w 1980 r. rodziła się „Solidarność”, niewiele osób wiedziało, że 11 lat wcześniej ukazała się książka kard. Karola Wojtyły „Osoba i czyn”, w której jest mowa o solidarności jako postawie etycznej – mówił metropolita krakowski.

źródło: youtube.com / Maskacjusz TV

Abp Jędraszewski podkreślił, że solidarność zawsze musi łączyć się ze sprzeciwem wobec zła. Inaczej będziemy skazani na konformizm (wewnętrzną zgodę na to, co jest złe) oraz „przyjęcie polityki strusia”, polegającej na udawaniu, że nie widzi się problemów tego świata. – Nie tak buduje się wspólne dobro i nie tak buduje się ludzką solidarność – podkreślał hierarcha. Powołał się przy tym na słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Gdańsku w 1987 roku. Papież apelował wówczas, aby „jedni drugich brzemiona nosili”, a więc nie występowali przeciwko sobie.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Tolerancyjni, ale nie dla katolików. „Różaniec do Granic” okiem „Gazety Wyborczej” 

Metropolita krakowski odniósł się również do obecnej sytuacji NSZZ „Solidarność”. – Obowiązkiem władzy jest zawsze szukać takich rozwiązań, żeby można było po ludzku dźwigać brzemiona. (…) Także NSZZ musi czuwać nad osobistą godnością człowieka, bo jeżeli ci, którzy są odpowiedzialni za życie społeczne, mają w sobie mentalność niewolnika, nie dadzą innym wolności. (…) Macie działać też tak, by w ludziach nie gasić nadziei, ale dawać jej jak najwięcej, by ludzie czuli się wolnymi w swojej solidarności i odpowiedzialności za siebie, innych, za Polskę i Kościół – prosił metropolita.

Arcybiskup przedstawił również swoje stanowisko na temat sporu, jaki od wielu toczy się między związkiem zawodowym a władzą w sprawie niedziel wolnych od handlu. – Niedziela jest Boża i ludzka, lub też: ludzka, a przez to Boża. Ten święty dzień, który ma być dniem rodziny, wolności, radości, odprężenia, jest wielkim celem, który za wszelką cenę trzeba odzyskać – zaznaczył. Dodał, że największym paradoksem w najnowszej historii Polski jest to, że gdy w 1980 r. podpisywano porozumienia sierpniowe, walczono o wolne soboty, bo niedziele wydawały się być dniami całkowicie zabezpieczonymi dla ludzi pracy.

– A dziś trzeba o nie walczyć. Nie ulga wątpliwości, że wielkie nadzieje są wiązane z waszym solidarnym wołaniem o wolność i godność człowieka pracy, o jego prawo do Boga i rodziny – podkreślał.

Zebrani w Kaplicy św. Kingi przyjęli te słowa burzą oklasków.

Za: pch24.pl

 

Kard. Dziwisz: Jan Paweł II powinien zostać ogłoszony patronem Europy

przez Posted on 0 Comments 1 min read 4 wyświetlenia

Wieloletni osobisty sekretarz papieża – Polaka powiedział, że w dobie kryzysu wartości Europa potrzebuje rozszerzenia grona patronów.

W piątek, w siedzibie Tygodnika Katolickiego „Niedziela” kard. Dziwisz wygłosił wykład w ramach międzynarodowego kongresu „Europa Christi”. Organizatorzy imprezy podkreślają, że Europa to wielkie dziedzictwo chrześcijańskie.

PRZEJDŹ DO: Piosenki o Janie Pawle II

Europa potrzebuje patronów

W swoim wykładzie kard. Dziwisz przypomniał, że podczas Soboru Watykańskiego II papież Paweł VI ogłosił patronem Europy św. Benedykta z Nursji. Z kolei Jan Paweł II ogłosił jej patronami kolejnych świętych: Cyryla i Metodego, Katarzynę Sieneńską, Brygidę Szwedzką i siostrę Teresę Benedyktę od Krzyża – Edytę Stein.

ZOBACZ KONIECZNIE:

Jan Pawel II. Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!

– Dziś, gdy Stary Kontynent przeżywa potężny kryzys aksjologiczny i staje przed nowymi, dotąd nieznanymi, wyzwaniami, rodzi się potrzeba rozszerzenia tego grona – powiedział kardynał. Hierarcha podkreślił, że papież zawsze stał na straży niezmiennych i uniwersalnych wartości, które są podwalinami cywilizacji europejskiej, miał swój niezaprzeczalny wkład w upadek komunizmu i zjednoczenie kontynentu, a w swoim nauczaniu trafnie diagnozował zagrożenia, przed którymi dziś stają Europejczycy.

Za: PAP, TVP.info