W tej kolędzie

Permalink 0

Tekst Kolędy: W tej kolędzie

1. W tej kolędzie kto dziś będzie
Każdy się ucieszy.
A kto co ma podarować
Niechaj prędko śpieszy.
Dać dary z tej miary dla Pana małego
By nabyć po śmierci zbawienia wiecznego.

2. Kuba stary przyniósł dary masła na talerzu
Sobek parę gołąbeczków takich jeszcze w pierzu
Wziął Tomek gomułek i jajeczko gęsie
A Bartek nie miał co dać, stare portki trzęsie.

3. Walek sprawił tłuste raki nierychło z wieczora
Nałożywszy dwie kobiele biegł prędko przez pola
Aż tu strach napotkał Walka nieboraka,
Stanęły dwa wilki niedaleko krzaka.

4. Gdy obaczył owe gady podskoczył wysoko
Z wielkim strachem podskoczywszy, wybił sobie oko.
Uciekał przez krzaki, podarł se chodaki,
A wilcy mu targali z kobieliny raki.

5. Szymek wziął kozę za rogi, prowadzi do Pana
Śpiewa sobie, wykrzykuje danaż moja, dana.
Koza się zbrykała, powróz mu urwała
Skoczyła jak dzika, do lasu bieżała.

6. On porwawszy szarawary biegł za nią przez krzaki

Koza skacze jak szalona, spłoszyły ją ptaki.
Chwycił ją za ogon i trzyma co mocy
A koza fiknęła, podbiła mu oczy.

7. Antek wziął konia za uzdę, nie miał go kto wsadzić
Wstyd mu było jak jałówkę za sobą prowadzić
Chciał wskoczyć na konia, potłukł sobie nogę,
A wilcy mu zabiegli, jak cielęciu drogę. – 12 –
8. Stach kudłaty, chłop bogaty, wziął czerwony złoty
Nie chciał się nikomu kłaniać, biegł prędko do szopy
Uderzył Jurka w brzuch, tak aż się poruszył
A Jurko go za łeb, kudły mu osmuszył.

9. Głupi Felek nie wziął szelek, mówi lecy będzie
Po kolędzie zbierać szpyrki, gdzie które nabędzie.
Biegł Felek bez szelek po śniegu, po grudzie
Cieszą się, śmieją się: chacha, chacha ludzie.

10. Maciek biegł po śliskim lodzie, wybił sobie zęby
Chciał mleko z dzbanka połykać, leciało mu z gęby
Biegł prędko i upadł, potłukł z mlekiem dzbanek
Smucił się, żałował, że miał ten frasunek.

11. Przeto wszyscy oddawajmy swemu Panu dary,
Pan to dobry, wszystkim szczodry, przyjmie nas do chwały
Niech będzie, niech będzie Jezus pochwalony
Który jest, który jest w żłobie położony.

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *