Prośba o błogosławieństwo

Permalink 0

Przeżegnaj mnie Panie, i spraw abym lepiej umarła, niżeli bym ciebie obrażała; ziomkom moim nie służyła, lub im szkodę czyniła. Zegnam się Panie krzyżem świętym twoim: pragnąc na sercu mojem wybić i odrysować rany twoje, by ulżyć ciężkości utrapień które nas otaczają, a nabyć cierpliwości dla przeciwności wszelkich. Ufam mocno iż wstrzymasz rękę słusznie nas karząca. Z ta ufnością pewna jestem źe pomożesz, wydźwigniesz, i pocieszysz, tych, którzy z poddaniem się twej świętej woli, znoszą cierpliwie ciężar nieszczęść, który na nich w gniewie swoim włożyłeś. O Jezu i Maryo w których moje najpewniejsze nadzieje: wam polecam ojczyznę moją i wszystkie jej dzieci; wam oddaję całą istność moją, wszakże ona do was, nie do mnie należy. Oświeć nas słońce sprawiedliwości, zbawco nasz, żebyśmy zawsze szły drogą, jasności, cnoty, łaski twej, a przy niej doszły prawdy, która nas w tem życiu prowadzić powinna. Zegnam się krzyżem świętym twoim, Jezu mój ukochany z szat przy męce odarty. Załóż i zasłoń niedostatek i nędzę duszy mojej, spojrzyj na wyniszczenie nasze: rzuć na nas twej miłości i dobroci zasłonę, a zranionemi i do krzyża przybitemi rekami, napraw los nasz; otrzyj łzy krwawe; skrusz okowy więźniów na siłach mdlejących. Błagam cię o zbawicielu narodu ludzkiego, daj nam zupełną wiarę, że

przyjdzie koniec naszych cierpień i chwila zmartwychwstania naszego z chwała twoją. Zegnam się krzyżem świętym Duchu przenajświętszy, Duchu wiary, mądrości, pokoju, miłości, i światłości; wodzu i przewodniku nasz na drodze cnoty, męstwa, i pobożności, prosimy cię, przybądź nam na pomoc i napełnij serca wiernych twoich: naucz nas jak się rządzić mamy w czasie obecnym ucisku, wyniszczenia i niedoli. Jeżeli bez litości na jęk, boleści, rany ,
okowy, nie przestaną nas prześladować ci którym zwierzchność nad nami powierzyłeś; więc o Boże oświecicielu ludzi, przekonaj ich o niesprawiedliwości ich myśli; otwórz ich serca aby uczuli jak słuszne i sprawiedliwe jest nasze żądanie; bądź naszym opiekunem, i obrońcą, zapal dusze nasze, ożyw je cierpliwością i dawnem męstwem: przywróć swobodę ziomkom moim, o którą cię błagam najświętszy wspomożycielu nasz, i dobroczyńco nieszczęśliwych; lecz niech się to wszystko stanie bez niewinnej krwi rozlewu. Błagam cię o to ojcze narodów i zbawicielu ludzi, Jezu Chryste Panie dla nas ukrzyżowany, własność istoty wszech rzeczy określający. Krzyż twój niech będzie wzorem każdego chrześcijanina, wsparciem i sławą w więzach, męczarniach i różnych przygodach ginących, nieszczęśliwych rodaków moich. Krzyż twój Panie niech uspokoi dzikie umysły zdrajców dybiących na zgubę współziomków, a śmiałą nogą depcących cnotę obywatelską; wymierzając niewdzięcznością za odebrane dobrodziejstwa. Spojrzyj Panie na ich bezprawia, nagrodź je podług woli twojej, przekonaj tych którzy dręczą i prześladują swych dobroczyńców; niech się odmienią i nawrócą z drogi nieprawej. Oświeć Panie i tych, którzy nie wiedząc za co przejęci nienawiścią, i niechęcią; nadęci nieludzką zemstą, w niewinnej krwi ręce broczą. Spraw to o Boże, niech mam zupełna nadzieję w Tobie, i z nią do ciebie wołam: Boże! odpuść im! bo nie wiedza co czynią. Krzyż twój Jezu mój, za którego tarczą Polacy do boju stawali, niech sprawi aby ufali że i teraz również wszystkiego dojść mogą; zwyciężając wszelkie zasadzki nieprzyjacielskie, własne namiętności, nienawiść, i nie jedność między sobą. Pozwól Panie rzuconemu w świat ziarnu, aby wydało kwiat myśli zgodny z wolą twoją; niechaj zwaśnione umysły podadzą sobie ręce na znak pojednania; aby na drodze pokoju i cnoty; pocieszenie, ocalenie, zbawienie dusz swych i całego narodu znalazły. Amen.

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *