Poranne westchnienie do Boga

Permalink 0

Boże nieskończonej dobroci, Tobie w tym poranku oddaję ducha mego, i pokornie upraszam, nie gardź błaganiem, które do Ciebie zanoszę, prosząc; odwróć odemnie kielich goryczy, który mi wypełniać każesz; jednakże z Synem Twym najświętszym powtarzam, niech się twoja a nie moja wola stanie: tylko zmiłuj się nad współziomkami moimi Panie, bo ich cierpienia mnożą się. Oddal najświętszy z świętych te dolegliwości; spojrzyj jak przykrości nasze co dzień w liczbę rosną, a ludzie niesprawiedliwą nienawiścią otaczają nas. Wyzwól nas Panie od niewdzięczników, którzy wśród nas znalazłszy szczęście i swobody, dziś zamiast wymierzać dobrocią za przytułek i,dobrodziejstwa odebrane; przyczyniają sie do udręczenia swych dobroczyńców. Boże! ześlij nam pomoc z nieba, oswobodź nas z ucisków bolesnych, zmiłuj się nad nami, przez krzyż i mękę zbawiciela naszego Jesusa Chrystusa; za przyczyna Boga rodzicy Maryi Panny, której opiece wraz z współziomkami memi, polecam się i oddaję, Amen.

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *