Królowa nieba, od Boga obrana

Permalink 0

Tekst Pieśni: Królowa nieba, od Boga obrana

Królowa nieba, od Boga obrana,
Na Jasnej Górze ukoronowana,
Abyś ucieczką grzesznym ludziom była,
Wszystkim służyła.

Dawno Cię w niebie w słońce obleczono,
Miesiąc pod nogi Panieńskie rzucono,
Ze dwunastu gwiazd grzesznym za obronę
Dano koronę.

Obraz Twój w Polsce cudami słynący,
Ukoronował Kościół wojujący,
Abyś broniła od przeciwnej strony
Naszej Korony.

Dawne Twej łaski doznawały lata,
Jakoś Królową jest całego świata,
Bronisz cudownie wszystkich z Twej ochoty,
Zwłaszcza sieroty.

Grdy Łukasz święty Twój obraz malował,
Nad Twarzą smutny długo medytował;
Zasnął, — moc Boska obraz objaśniła,
Twarz wystawiła.

Wielka to, która sama Polsce sprzyja,
Nazareńskiego domu Relikwia,
Stół cyprysowy Maryą nakryty,
Wszystkim użyty.

Nie pomnij, Matko! na nas grzesznych winy,
Niech z stołu Twego mamy odrobiny,
Żywisz cały świat, a co z stołu zleci,
Żyw Swoje dzieci.

W Jerozolimieś wieki trzy gościła,
A w Carogrodzie piąćset lat bawiła,
Przez piąćset w Bełzie żywiłaś w czas drogi
Lud Twój ubogi.

Na bełzkim zamku w Marsowe upały,
Szyja przeszyta od tatarskiej strzały,
Skąd wziąłaś żądzą iść w Polską koronę,
Na jej obronę.

Już piąte sto lat nieprzerwanie płynie,
Jak przez Twe łaski Jasna Góra słynie,
Dajesz żyjącym Twe dary nieskrycie,
Umarłym życie.

Snać, żeś to miejsce sobie ulubiła,
Żeś sią Husytom wziąść nie dopuściła,

Świadkiem jest od nich szpadą dwakroć cięta
Twarz Twoja święta.

Wolałaś cierpieć w Swym obrazie rany,
Niż lud opuścić polski, ukochany,
Pokazałaś, że tron Twój Częstochowa,
Polska Królowa.

Doznał Mars szwedzki, jak Polską zwojował,
Gdy Częstochowę Twoją atakował;
Rzucał granaty, kule jak pioruny,
Z tej, z owej strony.

Zasadzał miny, obracał kartany,
Ale na obraz wczas uszykowany,
Bo na Maryą trafił, co broniła,
Szwedów pobiła.

Kryjąc pod płaszczem klasztor swych Paulinów,
Jak z Pawłem służył zamiast Cherubinów,
Tak rozproszyła, dawszy znaczne cięgi,
Szwedzkie potęgi.

W kilkadziesiąt lat znowu się porwali,
Ale sromotę takąż odebrali,
Bo zaś rażeni z nieba posiłkami,
Uszli z pułkami.

Żeś jest Królową polską, znakeś dała,
Gdyś nieprzyjaciół z Korony wygnała,
Za to Cię wszyscy Panią uznajemy,
Koronujemy.

Serdecznie prosząc, abyś z Twej opieki
Nie wypuszczała Twych sierót na wieki,
Okrywszy płaszczem Swoim nasze winy,
Każdej godziny.

Ugaś na zawsze ogniste pożary,
Od morowego broń powietrza kary,
Niech ludzie wojny i głodu nie znają,
Co Cię kochają.

Gdy sią już żegnać z tym światem będziemy,
Jak sią w wieczności drogą wyprawimy,
Tobie, o Matko! ten termin zlecamy,
Gdy konać mamy.

Ty Swoich dzieci nigdy nie porzucisz,
Na które oczy miłosierne rzucisz,
Spraw nam to, Matko! byśmy z Tobą żyli,
Boga wielbili.

Wykonanie utworu: Królowa nieba, od Boga obrana

?

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *