Godzinki o pięciu ranach Jezusowych

Permalink 0

NA JUTRZMĄ.

V. Panie otwórz wargi moje,
R. A usta moje opowiadać będą rany Twoje.
V. Boże pospiesz się ku wspomożeniu memu,
R. Panie pokwap się ku ratunkowi memu.
V. Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi świętemu,
R. Jako była na początku, teraz i zawsze i na wieki wieków. Amen.

Hymn.
Jezu wcielony mój Boże,
witam święte ran Twych róże,
z których krwi Twej sok obfity,
lejesz do krzyża przy bity.

Cóż ta złość moja sprawiła?
w jaką prasę Cię wprawiła?
przebiła Twe ręce, nogi,
przebiła i bok Twój drogi.

Drogo Jezu dług mój płacisz,
krew Twą lejesz żywot tracisz,
żywot wieku kwitnącego,
a to dla mnie niewdzięcznego.

Czemuż Cię ja nie miłuję?
czemu z serca nie dziękuję?
o Jezu mój Boże żywy!
miłośniku mój Prawdziwy!

Niechżeć będzie cześć wszelaka,
w którym miłość pała taka,
a mnie przez Twe rany Panie,
daj grzechów prędkie powstanie.

Psalm 116.
Chwalcie Pana wszystkie narody,
chwalcie Go wszyscy ludzie,
bo się umocniło nad nami miłosierdzie Jego,
a prawda Pańska trwa na wieki
Chwała Ojcu i Synowi itd.

Antyfona. Rzekł Jezus Tomaszowi, włóż sam palec twój, a oglądaj ręce moje, i ściągnij rękę twoją, a włóż w bok mój, a nie bądź niewiernym.
Ojcze nasz.
V. Panie wysłuchaj modlitwy nasze,
R. A wołanie nasze niech do Ciebie przyjdzie.
Módlmy się.
Racz użyczyć Panie Jezu Chryste wiernym Twoim daru łaski niebieskiej, aby jako męka Twoja jest nam okupem, tak rozmyślanie jej przyczyniło nam łaski i pokoju. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem i z Duchem świętym, na wieki wieków. Amen.

NA PRYMĘ.

V. Boże pospiesz się ku wspomożeniu itd.
R. Chwała Ojcu i Synowi itd.

Hymn Do prawej ręki.

Witaj ręko pańska prawa,
tobie wieczna cześć i sława,
tyś ziemię ugruntowała,
tyś niebo uformowała.

Tyś lekarstwem chorym była,
tyś żywot zmarłym wróciła,
z ciebie rozliczne bez miary,
wypłynęły na świat dary.

Teraz do krzyża przypięta,
już ustałaś ręko święta,
wszystkie stargał gwóźdź twe żyły,
krew wytoczył zniszczył siły.

Niechżeć Jezu cześć wszelaka,
będzie w którym miłość taka,
pała, a przez Twój prawicy,
ból, nie każ iść na lewicę.
Amen.

Psalm 116.
Chwalcie Pana wszystkie narody,
chwalcie Go wszyscy ludzie itd.

Antyfona. Co to za rany są w pośrodku rąk
Twoich? I rzecze: Temi jestem zraniony w domu
tych, którzy mnie nie miłowali.
Ojcze nasz.
V. Panie wysłuchaj modlitwę moją,
R. A wołanie moje niech do Ciebie przyjdzie.
Módlmy się.
Racz najsłodszy Jezu na nieudolność naszą wejrzeć, a których ciężar własnych grzechów niezmiernie przyciska, prawa ręka Twoja, za nas na krzyżu przybita, miłościwie niech ratuje. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

NA TERCYĄ.

V. Boże pospiesz się itd.
R. Panie ku itd.
V. Chwała Ojcu itd. R. Jak była na itd.

Hymn do lewej ręki.

Wierna duszo uważ mękę,
widząc skłótą lewą rękę,
która pioruny piastuje,
gdy od złości świat hamuje.

Ta góry kruszy skaliste,
ta kule spuszcza ogniste,
strachem ludzi napełniając,
do pokuty pobudzając.

Uważ co się tu z nią dzieje,
gwoździem przebita drętwieje,
tak zwalczona, wieczny Boże,
że się i ruszyć nie może.

Znacznieś Jezu moc Twą skrócił,
na się gnieweś swój obrócił,
sam na się bierzesz karanie,
czyniąc z siebie nam błaganie.

Niechżeć będzie cześć wszelaka,
w którym miłość pała taka,
a mnie przez ból lewej ręki,
obroń od piekielnej męki.

Psalm 116.
Chwalcie Pana wszystkie narody itd.
Antyfona. Jeżeliby kto zgrzeszył, zastępcę mamy u Ojca. Jezusa Chrystusa sprawiedliwego, a On jest ubłaganiem za grzechy nasze, i za wszystkiego świata.
Ojcze nasz.
V. Panie wysłuchaj modlitwę itd.
Módlmy się.
Najsłodszy Panie Jezu, który widzisz że nas zewsząd grzechy nasze trwożą, prosimy Cię przez srogą ranę lewej ręki Twojej, podźwignij nas tu z grzechów naszych, abyśmy w dzień sądu Twego straszliwego na prawicy Twojej z świętemi Twemj stanąć mogli. Który żyjesz królujesz, na wieki wieków. Amen.

NA SEXTĘ.

V. Boże pospiesz się ku wspomożeniu itd.
R. Chwała Ojcu itd.
R. Jak była itd.

Hymn do nóg Pańskich.

Czci wszelakiej godne nogi,
ból ponoszą nader srogi,
gwoździem obie przebodzone,
obie własną krwią zmoczone.

Tym anielskie służą chóry,
i powietrzne wszelkie dwory,
u tych gdy płacząc stanęła,
odpust Magdalena wzięła.

Temi straszne morskie wały,
na głębinie drogę słały,
gdy bez łodzi Pan przez wody,
wszedł w czas nocnej niepogody.

Temi przeszedł ludzkie włości,
czyniąc im dobrze z miłości,
źle mu ten lud podziękował,

obie żelazem przykował.

Jezu nogi Twe zranione,
wiecznie niech będą wielbione,
a ta rana nóg Twych święta,
niech grzechów mych zerwie pęta.

Psalm 116.
Chwalcie Pana wszystkie narody itd.
Antyfona. Przebodli ręce moje i nogi moje, policzyli wszystkie kości moje.
Ojcze nasz.
V. Panie wysłuchaj modlitwę moją,
R. A wołanie moje niech itd.
Módlmy się.
Prosimy Cię Panie Jezu Chryste, niech nas dwoiste błogosławieństwo Twoje ochłodzi, które z przebicia nóg Twoich najświętszych wypływa, abyśmy i tu drogami Twemi chodzili, i potem wiecznie w chwale Twej stanąwszy żyli. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

NA NONĘ.

V. Boże po3piesz się ku wspomożeniu itd.
R. Chwała Ojcu i Synowi itd.

Hymn Do boku Pańskiego.

Ten który żyje na wieki,
już był zasłonił powieki,
już był skłonił świętą głowę,
już był Jezus zawarł mowę.

Jako było napisano,
zmarłych kości nie łamano,
żołnierz jeden z włócznią skoczył,
z boku krew z wodą wytoczył.

Witaj o nowa krynico,
pełna żywych wód stadnico,
skrytych tajemnic jaskinio,
okupu drogiego skrzynio.

Witaj wnętrzne boskie oko,
którym patrzysz w świat głęboko,
serce ranne Boga mego,
na krzyżu zawieszonego.

Jezu włócznią przebodzony,
na wieki bądź pochwalony,
przytul mnie do boku Twego,
pozwól zażyć zdroju tego.

Psalm 116.
Chwalcie Pana wszystkie narody itd.
Antyfona. Przyszedłszy do Jezusa, ale ujrzeli już umarłego, nie łamali goleni Jego; ale jeden z żołnierzy włócznią otworzył bok Jego, i natychmiast wypłynęła krew z wodą.
Ojcze nasz.
V. Panie wysłuchaj modlitwę moję itd.
Módlmy się.
Niech nas Zbawicielu nasz krew Twoja i woda która z boku Twego przenajświętszego wypłynęła obmyje, abyśmy zbawienie nasze, które w rana Twych być uznawany, skutkiem otrzymali. Który żyjesz i królujesz z Bogiem Ojcem i z Duchem świętym, na wieki wieków. Amen.

NA NIESZPÓR.

V. Boże pospiesz się ku wspomożeniu itd.
R. Chwała Ojcu i Synowi itd.

Hymn do ran wszyitkich.
Gdy smutno słońce zachodzi,
Józef do krzyża przychodzi,
aby pańskie ciało święte,
w grób swój złożył Z krzyża zdjęte.

Gwoździe z krzyża wybijają,
rany w ciele odnawiają,
idźmy wszyscy je całować,
Panu za rany dziękować.

Bóg Ojciec acz zagniewany,
skoro spojrzy na te rany,
odpuści nam wszystką winę,
na przerosną ich przyczynę.

Te Rany zbrojownią znamy,
miłosierdzia święte bramy,
ta nam z nieba jest obrona,
krwią baranka przyniesiona.

Chwała Tobie nasz obrońco,
Jezu, niech będzie bez końca,
a mnie najsłodszy mój Panie,
w tym Przybytku daj mieszkanie. Amen.

Psalm 116.
Chwalcie Pana wszystkie narody itd.
Antyfona. Mąż imieniem Józef, senatorem będący mąż dobry i sprawiedliwy, (ten nie zezwalał na rady i uczynki) z Arymatei miasta judzkiego, który też i sam oczekiwał królestwa bożego, przy szedłszy do Piłata; prosił o ciało Jezusowe i zdjąwszy uwinął w prześcieradło i położył go w grobie wykowanym; w którym jeszcze żaden nie był Położony.
Ojcze nasz.
Panie wysłuchaj modlitwę itd.
Módlmy się.
Najsłodszy Panie Jezu Chryste, przez to odnowienie ran Twoich, przy składaniu ciała Twojego najświętszego z krzyża, prosimy Cię odnów w nas wdzięczność za takie dobrodziejstwa Twoje. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

NA KOMPLETĘ

W. Nawróć nas Boże Zbawicielu nasz,
I odwróć gniew Twój od nas.
V. Boże pospiesz się ku wspomożeniu niemu,
B Panie pokwap się ku ratunkowi memu.
W. Chwała Ojcu itd. Jak była itd.

Hymn.
Idźmy spieszno ku grobowi,
gdzie cześć dają Jezusowi,
przypatrzmy się Panu chwały,
jako wszystek jest zbolały.

Głowa od ciernia przekłuta,
twarz plwocin pełna i błota,
oczy zsiadłą krwią spieczone,
usta żółcią napełnione.

Przejrzysz przez ręce i nogi,
wszędzie obaczysz bol srogi,
potargane w nim są żyły,
wyniszczone wszystkie siły.

Te rany gdy olejkami,
maszczą uczniowie ty łzami,
polewaj o duszo moja!
taka jest powinność twoja.

Jezu drogo namaszczony,
bądź na wieki pochwalony,
a przez te Twe ciężkie rany,
bądź nam grzesznym ubłagany.

Psalm 116.
Chwalcie Pana wszystkie narody itd.
Antyfona. Józef z Arymatei zdioł ciało Jezusowe, przybył i Nikodem, niosąc przyprawę mirry, wzięli tedy ciału Jezusowe i związali prześcieradłem z wonnościami.
Ojcze nasz.
Panie wysłuchaj modlitwę itd.
Módlmy się.
O Panie Jezu Chryste Synu Boga żywego! Postaw krzyż rany i śmierć Twoją, między sądem Twoim a duszą moją, a racz mi dać łaskę i miłosierdzie i wszystkich grzechów odpuszczenie. Kościołowi Twemu i państwu temu pokój i zgodę, zmarłym wieczne odpoczywanie a nam grzesznym żywot i wiekuistą chwałę, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

Polecanie Godzinek.

Oto Jezu Ciebie Proszę,
gdy Twe rany usty głoszę
wypisz sam na sercu mojem,
krwią zmoczonym palcem Twoim.

Niech w niem czytam miłość wielką,
i boleści trzykroć wszelką,
którą dla mnie ucierpiałeś
gdy mnie śmierci wydzierałeś.

Niech ich pamięć we mnie żywa
do wdzięczności słusznej wzywa
abym Tobie z Twej pomocy
dzięki czynił we dnie w nocy.
Amen.

za: Katolik w modlitwie czyli Książka do nabożeństwa oraz Śpiewnik kościelny na cały rok (1861r)

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *