Wielkopostne

Same się muszą kruszyć twarde skały

przez Posted on 0 Comments 3 min read 208 wyświetlenia

Tekst Pieśni: Same się muszą kruszyć twarde skały

Same się muszą kruszyć twarde skały
Widząc że Jezus we krwi brodzi cały
Pelikanie tkliwy jakoś litościwy
Który sercu dzieciom dobywasz.

Co za rozrywka w Ogrójcu dla Pana
Że przy kielichu gorzkim głowę skłania
Tam swą mękę widzi której się nie brzydzi
Owszem dzięki Ojcu oddaje.

Miłość Cię Jezu o ziemię rzuciła
Szczęśliwąś ziemio coś Boską krew piła
Dźwigajcie Anieli z tej krwawej kąpieli
Boga gdzie obfita krew leje

Co pięknym kwiecie miało być usłane
To samym cierniem kwitnie w Getsemanie
Między skały kolce się zmieszały
Wijąc Stwórcy swemu koronę

Kwiat Nazareński mieni barwy swoje,
Gdy Go śmiertelne obmywają zdroje.
Ach, Fontanno żywa, z Ciebie zdrój wypływa,
Prawie nawpół ze krwią zmieszany.

Smutne godziny srodze zmardowany
Liczy w Ogrójcu nasz Jezus kochany.
Ku swej wiecznej karze Judasz na zegarze
Ostatnią minutę wskazuje.

Już zdrajca idzie z wielką rzeszą ludzi,
Pan sturbowany apostołów budzi.
Przychodzi godzina na śmierć wydać Syna
Przez Judasza zdrajcę wielkiego.

Zdradziecki uczeń już Mistrza całuje,
A każdy z katów swój powróz gotuje,
Wiążą jak Hamana niewinnego Pana
Do sądu Go swego prowadzą.

Jakże tam trudna była Pana droga,
Gdy Go katowska popychała noga.
Ach, w serce skaliste uderz młotem, Chryste,
Jakby było ono z marmuru.

Wiążą Jezusa przy kamiennym słupie,
Sieką mordercy i pospólstwo głupie.
Bili na przemiany, nasz Jezus kochany
W cierpliwości wszystko wytrzymał.

Za włosy włóczą, szpecą plwocinami,
Co chcieli kaci, wyrządzali sami.
O jak oni śmieli być w twarz, gdy anieli
Przed nią z wielkim lękiem padali.

Potem Go Piłat na hańbę wystawia,
Za rzekomego króla im przedstawia.
Jezus w ganku stoi, a Piłat się boi,
Że opacznie wszystko uczynił.

Znowu ubrano w białe króla szaty,
By się zawzięte ucieszyły katy.
Jeszcze krwi nie starli, znowu z szat odarli,
Odnawiają rany powtórnie.

Już dekret stanął, by umarł na drzewie,
(Adam to winien, że uwierzył Ewie).
Z jabłka to słodyczy śmierć tysiące liczy
Grzesznych ludzi za ich występki.

Idzie do mety, aby skończył życie;
Płaczcież Go gorzko, łzy lejąc obficie,
Na górę Golgoty, gdzie są gwoździe, młoty
I inne narzędzia do śmierci.

Między łotrami zawieszono Pana,
Na większy afront jeszcze jedna rana:
Bóg oczy zawiera, Longin bok otwiera,
Widząc koniec już Jego życia.

Słońce się wtedy zupełnie zaćmiło,
Patrząc na straszne Stwórcy swego dzieło.
I wszystkie żywioły umarły na poły,
Widząc niezwyczajną tę scenę.

Niech męki obraz w sercach naszych będzie,
Gdzie się zwrócimy, opłakujmy wszędzie.
A w takim terminie niebo nas nie minie,
Bo Bóg wszystkie grzechy odpuści.

Wykonanie Utworu: Same się muszą kruszyć twarde skały

Rozpłyńcie się me źrenice

przez Posted on 0 Comments 1 min read 174 wyświetlenia

Tekst Pieśni: Rozpłyńcie się me źrenice

1. Rozpłyńcie się me źrenice
Toczcie smutnych łez krynice!
Za Jezusem w krzyża drodze,
Że tak dla nas cierpi srodze.
Jezu nasz,
Usłysz nas! Zmiłuj się nad nami!

2. Przez Twe, Jezu, umęczenie
Daj nam z grzechów nawrócenie,
Przez Twoją śmierć gorzką, krwawą,
Daj nam żal i skruchę prawą.
Jezu nasz,
Usłysz nas! Zmiłuj się nad nami!

3. Byłeś Jezu biczowany,
Cierniem ukoronowany,
Zbity, plwany i zelżony,
Na śmierć krzyża osądzony.
Jezu nasz,
Usłysz nas! Zmiłuj się nad nami!

4. Któż Ci, Jezu nasz kochany,
Zadać mógł tak srogie rany?
My, my, ach my, to grzesznicy.
Zatwardziali bezbożnicy.
Jezu nasz,
Usłysz nas! Zmiłuj się nad nami!

5. Do Ciebie już chcemy śpieszyć,
Ciebie kochać, a nie grzeszyć,
Nad grzechami łzy wylewać,
Cnotliwie żyć, Ciebie wzywać.
Jezu nasz,
Usłysz nas! Zmiłuj się nad nami!

Słońce nagle zgasło

przez Posted on 0 Comments 1 min read 421 wyświetlenia

Tekst Pieśni: Słońce nagle zgasło
słowa: Antonina Krzysztoń

1. Słońce nagle zgasło,
wiatr w huragan wzrasta.
Chociaż ciemno, przecież widzę,
jak umiera Pan nasz.

Ref.:
Jezu nasz, Zbawco świata,
przez ile lat za nas konasz.
Jezu nasz, zbawco świata,
przez ile lat będziesz konał.

2. Cierniowa korona,
w dłonie wbite gwoździe,
jak urodzon tak umiera
w wielkiej samotności.

3. W wielkiej samotności,
w wielkim opuszczeniu.
Śmierci oddał się był człowiek,
doszedł do zbawienia.

4. Do Boga powrócić
może każdy człowiek
Nawet z bardzo krętej drogi
widać światło Boże.

Wykonanie Utworu: Słońce nagle zgasło

Rozmyślajmy dziś, wierni chrześcijanie

przez Posted on 0 Comments 2 min read 274 wyświetlenia

Tekst Pieśni: Rozmyślajmy dziś, wierni chrześcijanie

1. Rozmyślajmy dziś, wierni chrześcijanie,
jako Pan Chrystus za nas cierpiał rany;
od pojmania nie miał odpocznienia,
aż do skonania.

2. Naprzód w Ogrojcu wziął pocałowanie,
tam Judasz zdrajca dał był katom znamię:
oto patrzajcie, mego Mistrza macie,
Tego imajcie.

3. Wnet się rzucili jako lwi zaciekli,
Apostołowie od Niego uciekli,
On zaś był śpiesznie wiedzion do Annasza,
pociecha nasza.

4. Przed sąd Piłata gdy był postawiony,
niesprawiedliwie został oskarżony
rozkazał Piłat, by był biczowany
ten Pan nad pany.

5. Koronę z ciernia żołnierze uwili,
naszemu Panu na głowę wtłoczyli,
naśmiewając się przed Nim przyklękali,
Królem Go zwali.

6. Krzyknęła potem tłuszcza zbuntowana:
„Nie chcemy Tego za swego mieć Pana,
niechaj na krzyżu swój żywot położy
Ten to Syn Boży”.

7. Krzyż niosąc na śmierć szedł nieustraszenie,
oprawcy niecni zwlekli zeń odzienie,
do krzyża Zbawcę okrutnie przybili,
octem poili.

8. Z wołaniem głośnym po tak srogiej męce
skonał, oddając ducha w Ojca ręce;
zagasło słońce, strach ludzi oniemia,
trzęsła się ziemia.

9. Zstąpił do piekieł Król wieczystej mocy,
z niewoli lud swój wybawił sierocy;
umarłych ciała z grobów powstawały,
widzieć się dały.

10. Zacny Nikodem wraz z Józefem śmiało
zanieśli prośbę o Jezusa ciało;
dozwala Piłat, pełnią się bez zwłoki
Boże wyroki.

11. W wieczornej porze, nie tracąc ni chwili,
ostrożnie z krzyża Jezusa złożyli;
Matuchna Jego ciało piastowała,
rzewnie płakała.

12. Wnet prześcieradło usławszy na ziemi,
uczcili ciało balsamy drogimi,
w świeżo kowanym grobie położyli,
płacz uczynili.

13. Płaczmy i my też wierni chrześcijanie,
dziękując Panu za najdroższe rany;
iż, by nas zbawić, lejąc Krew obficie,
dał za nas życie!

Wykonanie Utworu: Rozmyślajmy dziś, wierni chrześcijanie


wyk.: Jacek Rządkowski * kościół Św. Teresy i Św. Jana Bosco w Łodzi

Rozmowa

przez Posted on 0 Comments 1 min read 282 wyświetlenia

Tekst Pieśni: Rozmowa

1. Dokąd zmierza los człowieka gdzie widzi sens
Czego pragnie kogo szuka przez każdy dzień
Z czym kojarzy swoje szczęście gdzie marzeń kres
Nagle staje nie rozumie i waha się

Ref.:
Gdy rozmawiasz ze mną Panie w samotności mej
Gdy zadajesz mi pytanie jak miłójesz Mnie
Radosć którą mam od Ciebie pragnę innym dać
Aby miłość zwycieżyła nowy nastał czas

2. Tylko z Tobą wszystko przetrwam zrozumiem świat
Ty pokrzepisz gdy upadnę gdy sił mi brak
I uśmiechniesz się na nowo przygarniesz mnie
Przebaczenia cud sie stanie dzieki woli Twej

Ref.: Gdy rozmawiasz …

Quo Vadis

przez Posted on 0 Comments 1 min read 389 wyświetlenia

Tekst Pieśni: Quo Vadis

Powiedz Panie dokąd idziesz
W tę upalną letnią noc
Dokąd Cię prowadzi droga
Dokąd idziesz w taki mrok
Powiedz Panie czemu w oczach
Taki wielki smutek masz
Czemu patrzysz jakbyś prosił
O powiedz coś – Quo Vadis

Idę jeszcze raz dać do krzyża przybić ręce
Idę jeszcze raz życie swe poświęcić
Jeszcze jeden raz spojrzeć z krzyża tam
Gdzie stoi Matka dla Ciebie – człowieku

Nie chcę Panie abyś zdążył
W tę upalną letnią noc
By na krzyż Cię prowadziła
Szara droga w taki mrok
Wiem już Panie czemu w oczach
Taki wielki smutek masz
Czemu patrzysz jakbyś prosił
O coś – wiem i wracam

I pójdę jeszcze raz dać do krzyża przybić ręce
Pójdę zamiast Ciebie życie swe poświęcić
Pójdę zamist Ciebie spojrzeć z krzyża tam
Gdzie stoją ludzie dla Ciebie – Chrystusie

Wykonanie Utworu:


Quo Vadis – Schola Faustynki Brzeg