Ballada o Mateuszu celniku

Permalink 0

Tekst i chwyty pieśni: Ballada o Mateuszu celniku

Do celnika Mateusza przyszedł Pan,
Czy przemieni jego życie pełne plam?
Po cóż idzie do grzesznika,
Tego zdziercy i oszusta,
Czyżby nie miał już do kogo dzisiaj iść?

A Mateusz to wyczytał z oczu Pana,
Postanowił wynagrodzić krzywdę, zło.
„Jeślim kogoś skrzywdził z ludzi,
To podwójnie wynagradzam,
A ubogim pół majątku mego dam.”

Teraz widzę już przed sobą nową drogę,
Muszę zatrzeć tamtą starą, pełną plam.
Idę razem z moim Panem,
Rzucać sieci, łowić ludzi,
I nowinę tak wspaniałą głosić wam.

Ja Mateusz wyczytałem z oczu Pana,
Postanawiam wynagrodzić krzywdę, zło.
Jeślim kogoś skrzywdził z ludzi,
To podwójnie wynagradzam,
A ubogim pół majątku mego dam.

Chwyty: Ballada o Mateuszu celniku

a d
Do celnika Mateusza przyszedł Pan.
G G7 C E7

Czy przemieni jego życie pełne plam?
a
Po cóż idzie do grzesznika,
A7 d
Tego zdziercy i oszusta?
a D E7
Czyżby nie miał już do kogo dzisiaj iść?
A fis h
A Mateusz to wyczytał z oczu Pana,
E7 A E7
Postanowił wynagrodzić krzywdę, zło.
A fis
„Jeślim kogoś skrzywdził z ludzi,
h E
To podwójnie wynagradzam,
D E7 A
A ubogim pół majątku mego dam.

Wykonanie: Ballada o Mateuszu celniku

Piosenki religijne – Ballada o celniku Mateuszu

Ballada o Mateuszu celniku – Pieśni Religijne – Zespół Oratorium

Przejdź do pozostałych piosenek:

Piosenki Oazowe

Piosenki Oazowe

Piosenki Pielgrzymowe

Piosenki Pielgrzymowe

No Comments Yet.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *